Witajcie!

Blog Myślę (pozytywnie) więc jestem :) jest odpowiedzią na obserwowaną przez nas potrzebę wsparcia tych, którzy chcą wzmocnić pewnoś...

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Emocje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Emocje. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 czerwca 2021

Radosnym być

 

Radość to emocja złożona – składa się na nią poczucie szczęścia, zadowolenia i harmonii. Różni się od ogólnego szczęścia tym, że nie jest spowodowana konkretnym wydarzeniem, ale pochodzi z naszego wnętrza.

Skąd bierze się radość? Przede wszystkim z akceptacji samego siebie. Dodatkowo, szukanie dobrych rzeczy w codziennych sytuacjach i docenianie każdego dnia, to też forma praktykowania radości.

Po co nam radość? 

Otóż daje nam ona informację o tym co jest dla nas bezpieczne, korzystne, przyjemne czy ważne. Wspólne doświadczanie radości służy nam także do podtrzymywania relacji. Dzięki niej mamy siły i jesteśmy gotowi do eksplorowania i przekraczania własnych granic. Radość i reakcja fizjologiczna, która z nią jest związana, daje nam również możliwość regeneracji.

Jaka jest zatem recepta na radość?

Ilu ludzi, tyle sposobów na pielęgnowanie radości w sobie. Na co dzień możesz jednak spróbować kilku aktywności, które pomogą Ci ją wydobyć ze swego wnętrza. Oto one:

- spróbuj medytacji - w medytacji chodzi o sięganie do tego, co w sercu, co intuicja podpowiada, a nie do tego, co nakazuje nam umysł lub co podpowiadają myśli. Medytacja to taka wewnętrzna przestrzeń, która pozwala ci lepiej wsłuchać się w to, co sprawia ci radość.

- bądź wdzięczny - trening radości warto rozpocząć od praktyki wdzięczności za to, co już się wydarzyło, co już osiągnęliśmy, czego już doświadczyliśmy. Warto pod koniec tygodnia stworzyć listę rzeczy lub doświadczeń, za które jesteśmy wdzięczni - widok spisanych na kartce konkretów ułatwi nam uświadomić sobie, ile już mamy powodów do radości.

- próbuj nowych rzeczy, eksperymentuj - dawniej radość dawało ci malowanie, ale teraz już tak nie jest? Spróbuj więc czegoś nowego. Zapisz się na zajęcia taneczne, wypróbuj naukę pływania lub pieczenie ciast…

- nie sięgaj ZA wysoko – sprawdź, czy nie masz ustawionej za wysokiej poprzeczki. Nadmierna ambicja, czy oczekiwania dalekie od rzeczywistości często są tym, co utrudnia nam odczuwanie radości.

- sięgaj po małe przyjemności - pyszna herbata, ulubiona piosenka, która kojarzy się w wakacyjnym wyjazdem, krótki filmik ulubionego satyryka bawiący cię do łez - to proste i

dostępne sposoby na dostarczenie sobie odrobiny pozytywnych odczuć. Przyjemne, radosne momenty przybliżają nas do radości...

„Bądź zadowolony z tego, co masz, ciesz się tym, jak się sprawy mają… kiedy zdasz sobie sprawę, że niczego nie brakuje, cały świat będzie należeć do Ciebie.”

Lao Tsu

Poniższy kalendarz podpowie Wam, jak jeszcze możecie wprowadzić radość do swojego codziennego życia. Powodzenia! 😊

~MM


Źródło: Czym jest radość? - Poznaję emocje - #39 - Coaching - Kamila Kozioł (kamilakoziolcoaching.pl); Radość: emocja bardzo złożona. Jak czerpać radość z życia? - PoradnikZdrowie.pl

środa, 26 maja 2021

Jak odważyć nieśmiałość?


Nieśmiałość może przeszkadzać nam zarówno w życiu osobistym, zawodowym, jak i w szkole. Utrudnia ona bowiem budowanie relacji, zniechęca do podejmowania nowych wyzwań czy też realizacji własnych marzeń. Na całe szczęście, możemy nauczyć się, jak sobie z nią radzić.

Oto kilka wskazówek, jak można z nią pracować:

1. Zrozum własną nieśmiałość - odpowiedz sobie na pytania: w jakich sytuacjach jesteś nieśmiały, skrępowany lub czujesz się gorszy, jak nieśmiałość manifestuje się w Twoim życiu, co ją potęguje, a co zmniejsza? Jeśli poznasz jej przyczyny, będzie Ci łatwiej nad nią zapanować.

2. Poćwicz odwagę - wyobraź sobie, że jesteś bardzo śmiałą osobą. Pomyśl, że jesteś aktorem, który ma zagrać postać przebojową - każdą czynność, która Cię peszy, wyobrażaj sobie jako część roli, którą musisz odegrać. Pamiętaj, że im dłużej będziesz udawał kogoś, kim chciałabyś być, tym szybciej staniesz się taką osobą (dla niektórych, jest to sposób dość kontrowersyjny, jednak należy zaznaczyć, iż skuteczny).

3. Nie porównuj się z innymi - osoby nieśmiałe mają tendencję do ciągłego porównywania się z osobami „lepszymi” (w ich przekonaniu) od siebie. To sprawia, że tracą poczucie własnej wartości.

4. Znajdź swoje mocne strony - każdy z nas ma niepowtarzalne zdolności i różne sposoby wyrażania siebie. Ważne jest to, żeby zdać sobie sprawę ze swoich mocnych stron. Znajdź coś, w czym jesteś dobry i pielęgnuj to. Pomoże Ci to w budowaniu większej pewności siebie.

5. Chwal siebie samego - spójrz na siebie z innej perspektywy i postaraj się oceniać pozytywnie to, co zrobiłeś dobrze i negatywnie to, co źle. Pamiętaj, że jesteś osobą wartościową i wcale nie masz powodu, by czuć się gorszy od innych. Negatywną myśl o sobie przekuj natychmiast w pozytywną, przypominając sobie o swoich sukcesach i mocnych stronach.

6. Nie myśl (nie wyobrażaj sobie), że wszyscy Cię krytykują - osoby nieśmiałe często mają wrażenie, że inni cały czas ich obserwują i krytykują. W takich sytuacjach dobrze jest zastanowić się, dlaczego odniosłeś takie właśnie wrażenie i poszukać sensownego wytłumaczenia. To, że ktoś spojrzał na ciebie ze złą miną nie musi oznaczać, że cię krytykuje, lecz np. ma zły dzień, coś mu nie wyszło, ma problemy, a czasem to po prostu zwykły zbieg okoliczności.

7. Przygotuj się dobrze do stresującego dla Ciebie zadania - jeżeli np. musisz wystąpić publicznie, zrób sobie notatki, a później przećwicz głośne czytanie przed lustrem lub poproś bliskie ci osoby, aby były Twoją publicznością. 

 

Wskazówki dla rodziców dzieci nieśmiałych:

  • Uczmy języka emocji – jak najczęściej rozmawiajmy z dzieckiem o tym, jak się czuło w określonych sytuacjach w trakcie dnia – zwróćmy przy tym uwagę, by wypowiadało się o sobie w sposób pozytywny (dzieci nieśmiałe mają skłonność do negatywnego myślenia o sobie).
  • Bądźmy dobrym wzorem – pokazujmy dziecku, jak chcemy, by zachowywało się w sytuacjach społecznych – dziecko uczy się, obserwując nas.
  • Podkreślajmy, że każdy ma prawo popełniać błędy, a porażki nie są powodem do załamywania się – dziecko nieśmiałe często boi się negatywnej oceny ze strony otoczenia. Pokazanie mu, że my też popełniamy błędy, ułatwi mu próbowanie nowych rzeczy i podejmowanie ryzyka.
  • Sprawmy, by dziecko czuło się potrzebne – wspólne sprzątanie czy przygotowywanie posiłków pokaże dziecku, że jego działania przynoszą pozytywne i oczekiwane efekty.
  • Oswajajmy dziecko z odseparowaniem od nas– od czasu do czasu wysyłajmy dzieci do znajomych czy dziadków na weekend – uczmy je „bycia bez nas”.
  • Chodźmy wspólnie w miejsca publiczne – teatr, kino – to świetne miejsca, by oswajać się z obecnością innych ludzi.
  • OKAZUJMY DZIECKU WSPARCIE, CIEPŁO I MIŁOŚĆ – to najważniejsze zadanie dla nas. Okazujmy, że kochamy nasze dzieci – nie tylko przez słowa, ale i gesty – przytulenie, całusy. To daje im poczucie, że są „OK”, a fakt, że je kochamy, z pewnością doda im skrzydeł

~MM

Źródło: https://sprytneglowki.pl/niesmialosc-u-dziecka-%E2%80%93-jak-sobie-z-nia-radzic https://www.poradnikzdrowie.pl/ciaza-i-dziecko/zdrowie-dziecka/9-rad-jak-osmielic-niesmiale-dziecko-aa-zTQG-CMc1-Ppaf.html https://wartowiedziec.pl/serwis-glowny/styl-zycia/12582-jak-radzi-sobie-z-niemiaoci

Obraz: www.freepik.com 

wtorek, 20 kwietnia 2021

Bo szczęściu trzeba pomagać!

 Szczęście to… No właśnie. Dla każdego z nas „bycie szczęśliwym” może oznaczać coś innego. Dla jednego będzie to posiadanie super samochodu, dla drugiego – zdrowie, a dla trzeciego – odwzajemniona miłość. Ile ludzi, tyle podejść do szczęścia. A jednak coś łączy te wszystkie definicje. A zatem: jak być szczęśliwym?

Bycie szczęśliwym, to…

  •  Życie w zgodzie ze sobą - „Wasz czas jest ograniczony, więc nie marnujcie go, żyjąc cudzym życiem. […] Nie pozwólcie, żeby hałas cudzych opinii zagłuszył wasz własny wewnętrzny głos […] miejcie odwagę kierować się sercem i intuicją” - Steve Jobs. Słuchajmy więc siebie i podążajmy naszą własną ścieżką w życiu…
  • Skupienie się na tym, co ważne - jednym z czynników, który utrudnia człowiekowi dotarcie do szczęścia, jest życie w pośpiechu. To właśnie pośpiech, i związany z nim stres, ogranicza nas i nie daje nam przestrzeni na rozwój czy refleksję, czy to, co robimy, nam odpowiada. W pośpiechu trudno delektować się przyjemnościami, odpocząć, znaleźć czas na pielęgnowanie przyjaźni i relacji z bliskimi. Dlatego, zwolnijmy trochę…
  • Teraźniejszość - ciągłe rozpamiętywanie tego, co było, i nadmierne obawy przed tym, co będzie, nie pozwalają się cieszyć się tym, co jest tu i teraz, ani skupić na pozytywnych działaniach. Nie tracąc z oczu ważnych celów, warto żyć chwilą, która trwa. Skupiając się na chwili teraźniejszej, możemy łatwiej nawiązywać kontakt z ludźmi, dostrzegać piękno świata i chłonąć wszystkimi zmysłami przyjemności, niedostępne dla umysłu zaprzątniętego roztrząsaniem tego, co było i co będzie.
  • Pozytywne emocje – radość z dzielenia się z innymi, uśmiech, którym „zarażamy innych” czy uczucie wdzięczności za każdą najmniejszą rzecz, którą posiadamy. Warto je pielęgnować…
  • Aktywność fizyczna - to jeden z najskuteczniejszych sposobów na zwiększenie poczucia szczęścia. Fizyczne zdrowie i poczucie szczęścia są ze sobą mocno powiązane.
  • I jeszcze więcej… - Przebywajmy jak najczęściej wśród natury, regularnie odłączajmy się od sieci, dbajmy o higienę snu i równowagę między pracą/nauką i odpoczynkiem. Ćwiczmy oddychanie, słuchajmy muzyki, śpiewajmy, śmiejmy się jak najczęściej…

I bądźmy szczęśliwi – po prostu. 

 

“Ze szczęściem czasami bywa tak, jak z okularami, szuka się ich, a one siedzą na nosie”.

 

(Phil Bosmans)

 


 

 

 

~MM

Źródło:

https://www.poradnikzdrowie.pl/psychologia/emocje/szczescie-to-umiejetnosc-czym-jest-szczescie-i-co-pomaga-je-osiagnac-aa-aCuB-erer-SEic.html

piątek, 29 stycznia 2021

Cztery, osiem czy dwanaście?

Zbliża się kolejna okazja do pozytywnego spojrzenia na świat, czyli to co najbardziej lubimy :)  W
zasięgu ręki mamy Międzynarodowy Dzień Przytulania obchodzony 31 stycznia. Naukowcy z różnych instytutów sprawdzali, jak przytulanie wpływa na nasze zachowanie. Wnioski przeprowadzonych badań wskazują jednoznacznie - przytulanie jest dla nas ważne. Nie tylko w chłodne czy deszczowe dni objęcie drugiej osoby przekazuje nam "ciepłą"(pozytywną) energię.

Przytulanie jest nieodzowne w budowaniu pozytywnych relacji w związkach.Wg badań Instytutu Badań nad Dotykiem osoby będące w związku przytulające się trzy razy częściej niż inne pary tworzą szczęśliwsze związki, szybciej rozwiązują spory i kłótnie. 

Przytulanie działa, jak tabletka na ból. Wzrasta poziom oksytocyny, która też pobudza nasz organizm do walki z wirusami. A kto by nie chciał zachować zdrowie swoje i najbliższych?

Przytulanie korzystnie wpływa na rozwój układu nerwowego wycisza napięcia i stan pobudzenia , gotowości do działania. To wraz z obniżaniem ciśnienia krwi i stabilizacją tętna zapobiega chorobom układu krążenia.

Dobrodziejstwa przytulania spływają na nas niezależnie od płci czy wieku. Dzieci często przytulane, które zasiadają w szkolnych ławkach szybciej się uczą i lepiej się rozwijają niż ich rówieśnicy pozbawieni ciepłego obejmowania.

Można powiedzieć, że moc przytulania jest wielka :)

Jeśli jeszcze masz wątpliwości co do korzyści płynących z częstego przytulania, po prostu ściskaj, dotykaj, otulaj :) w niektórych krajach są organizowane festiwale, w czasie których uczestnicy mogą się przytulać najdłużej jak się da z różnymi osobami.

Zdaniem amerykańskiej psychoterapeutki Virginii Satir „..by przeżyć, trzeba nam czterech uścisków dziennie. By zachować zdrowie, trzeba ośmiu. By się rozwijać – dwunastu”  

Zatem cztery, osiem czy dwanaście uścisków - który wariant wybierasz? 

Pozytywnego obdarowywania ciepłymi przytulasami :)

 


 

~I.D. 


źródło:https://myslipotarganej.pl/

foto: https://pixabay.com.pl

środa, 27 stycznia 2021

Nie taki strach straszny, jak go malują…

Każdy z nas czegoś się boi. Jedni obawiają się ciemności, a inni pająków. Ktoś czuje strach przed psami, a
ktoś inny nie lubi przebywać na dużych wysokościach. Wszystkich nas łączy uczucie strachu, ponieważ każdy z nas przynajmniej raz w życiu czegoś się bał. Nie jest to przyjemne uczucie. A jednak… bardzo potrzebne. Dlaczego?

Przede wszystkim należy uświadomić sobie fakt, iż strach jest bardzo pierwotną i starą emocją. Odczuwali ją już „jaskiniowcy”, którzy np. bali się ciemności – to chroniło ich przed nieostrożnym wchodzeniem do miejsc, gdzie mogły znajdować się zagrażające ich życiu zwierzęta, takie jak węże czy pająki. Strach pełni bowiem funkcje pewnego alarmu w naszej głowie - sygnalizuje nam: „Uważaj, to jest niebezpieczne!”. Stanowi więc dla nas swojego rodzaju parasol ochronny, który nie pozwala nam na popełnienie – czasami nieodwracalnych – błędów.

A co robimy, gdy się boimy? Reakcje są dwie: albo uciekamy albo szykujemy się do ataku. Czasami jednak strach potrafi tak mocno nami zawładnąć, że zastygamy w bezruchu i nie jesteśmy w stanie niczego zrobić. Z kolei z drugiej strony, możemy zacząć skrajnie panikować na widok małego pajączka w kącie pokoju. To wskazuje na pewne rozregulowanie bądź nieprawidłowe działanie naszego „strachowego alarmu”. Wówczas warto zwrócić się o pomoc do specjalisty (psychologa, psychoterapeuty), który pomoże nam oswoić nasze „strachy” i poradzić sobie z nimi na co dzień. Najważniejsze jednak, byśmy nie udawali, że nie odczuwamy strachu – zaprzeczanie temu, iż się boimy, tylko wzmacnia nasze obawy.

I pamiętajmy: odwaga to panowanie nad strachem, a nie brak strachu. (M. Twain)

Zachęcamy również do obejrzenia poniższego filmiku o tej ważnej emocji: https://www.youtube.com/

~MM

Zdjęcie:<a href='https://pl.freepik.com/wektory/drzewo'>Drzewo plik wektorowy utworzone przez brgfx - pl.freepik.com</a>

wtorek, 19 stycznia 2021

Bo KAŻDY jest FAJNY!

W dniu 17 stycznia w kalendarzu mogliśmy znaleźć nietypowe święto, które tak naprawdę może

obchodzić każdy z nas - to Dzień Wszystkich Fajnych. Każdy z mieszkańców tej planety jest przecież na swój sposób wyjątkowy i jedyny w swoim rodzaju. Każdy człowiek posiada również cechy unikalne tylko dla niego, dzięki czemu spełnia kryteria „fajności” . Co jest w nas takiego wyjątkowego?

To nasze cechy osobowości i zachowania, nasze zainteresowania i pasje, nasze marzenia i plany, nasze doświadczenia – te, które już przeżyliśmy i te, które jeszcze przed nami. Każdy człowiek ma kogoś, dla kogo jest po prostu najfajniejszy! Pomyśl – czy jest ktoś, kto jest fajny dla Ciebie i dlaczego tak właśnie myślisz o tej osobie? Założę się, że w grupie Twoich znajomych znajdzie się przynajmniej jedna osoba, która myśli podobnie o Tobie

Najważniejsze jest jednak to, byśmy MY SAMI dostrzegali w nas to, co wartościowe i wyjątkowe. Czasem bowiem myślimy o sobie zbyt krytycznie, przez co nie dostrzegamy swoich zalet… Tymczasem to, co o sobie myślimy jest podstawą naszej samooceny, która to z kolei wpływa na nasze codzienne funkcjonowanie – w tym na stawiane sobie cele i ich realizację. Dlatego UWIERZMY W SIEBIE. To bowiem pierwszy krok do pomyślnej realizacji swoich marzeń…

Życzymy Wam wszystkiego najfajniejszego!

~MM

środa, 23 września 2020

Jak rozweselić smutek

"Designed by Jcomp / Freepik"

Czasami świat przybiera dla nas



ciemne barwy. Czujemy wówczas, że odpływa z nas cała energia, a w głowie kłębią się przygnębiające myśli. Mówimy wówczas, iż mamy „dołek”, „chandrę” albo że „wstaliśmy lewą nogą z łóżka”. Tak właśnie objawia się uczucie zwane smutkiem.

Musimy pamiętać, iż nie każde obniżenie nastroju można nazwać „depresją”. Kryzysy emocjonalne zdarzają się bowiem każdemu z nas, a między przygnębieniem a depresją jest długa droga. Nie każdy „dołek psychiczny” wymaga konsultacji ze specjalistą czy farmakoterapii. Ze smutkiem możemy sobie poradzić, a oto sposoby:

  •  Zaakceptuj swoje emocje – smutek to część naszego życia. Jeśli przeanalizujesz swoją przeszłość zauważysz, że przygnębienie przeplatało się w niej z radością, złością i innymi emocjami, które wypełniają nasze istnienie. Czasami jesteśmy zatem smutni, ale to tylko kolejny moment w naszym życiu - on też minie!
  • Poznaj siebie - przeanalizuj swoje zachowania. Warto prowadzić dzienniczek uczuć i notować w nim, jakie sytuacje wywołują obniżony nastrój, jak reagujemy obecnie i jak moglibyśmy reagować z korzyścią dla siebie w przyszłości. Wyuczenie się nowych reakcji wymaga dużej dyscypliny i odwagi, ale jest możliwe.
  • Ruszaj się - nie od dziś wiadomo, że ruch jest środkiem leczniczym – endorfiny, nazywane również hormonami szczęścia, są produkowane wyłącznie, gdy następuje energetyczne pobudzenie organizmu. Dlatego właśnie w wielu szpitalach psychiatrycznych na Zachodzie osobom cierpiącym na depresję oprócz szczoteczki do zębów wręcza się… dres i buty do biegania😊
  • Zajmij się czymś konstruktywnym - nawet niewielki sukces w postaci przeczytanej książki czy nadgonienia zaległości w pracy/nauce, mogą przyczynić się do nakarmienia naszego układu nagrody (ośrodka przyjemności) w mózgu wystarczającą ilością dopaminy tak, aby uruchomić lawinę pozytywnych emocji.
  • Dbaj o relacje - przed obniżonym nastrojem chroni przyjaźń. Przyjaciele dają bowiem wsparcie i pomoc, pozwalają spojrzeć na problem z innej perspektywy. Dobry przyjaciel powie wprost, co robimy źle. Z licznych badań wynika, że przyjaźń wiąże się z wieloma profitami: dzięki niej dłużej się żyje, mniej choruje i odczuwa większe zadowolenia z życia.
  • Nie narzekaj! - często słyszymy, że jeśli mamy problem, to trzeba się wygadać. Zgadza się – ale gdy owe wygadywanie się powtarzamy przy każdej możliwej okazji, a treść przekazu nie zmienia się ani na jotę, to zaczynamy mieć do czynienia z bardzo niezdrową formą użalania się. Co zatem zrobić? Wyrzucić z siebie żale, a potem - „do przodu!”.
  • Trzymaj się dobrych przyzwyczajeń - czekolada jest ok, ale nie każdego dnia i nie zamiast właściwych posiłków. To samo dotyczy ruchu, higieny osobistej i dbałości o wygląd. Ważne jest bowiem, by pamiętać o utrzymywaniu dobrych przyzwyczajeń - żywieniowych, aby mieć energię do działania; ruchowych, aby dostarczać ciału endorfin; wizerunkowych, aby czuć się atrakcyjnymi.

Sposób reakcji na nieprzewidziane zdarzenia, które w konsekwencji wywołują u nas smutek, zależy w dużej mierze od tego, co o tej sytuacji myślimy. Dlatego warto pielęgnować w sobie otwartość na zmianę myślenia, podejścia czy punktu widzenia. Człowiek jest bowiem jak spadochron – działa, jeśli jest otwarty😊

~MM

Źródło:

https://www.swps.pl/strefa-psyche/blog/relacje/18788-smutek-jak-sobie-z-nim-radzic

https://czlowiek.info/jak-radzic-sobie-ze-smutkiem-aby-nie-zjadl-nas-od-srodka/

czwartek, 25 czerwca 2020

Rozdajemy Ciepłe i Puchate 🤗

Zacznij Rozdawać Ciepłe i Puchate
Autorem tego artykułu jest Konrad Dudek 

W pewnym miasteczku ludzie byli szczęśliwi i przyjaźnie nastawieni do siebie. Wszyscy dzielili się ciepłym i puchatym. Sąsiedzi żyli w zgodzie ze sobą, rodzice z dziećmi, nauczyciele z uczniami... Pewnego razu do miasteczka dotarła zła wiedźma, która sprzedawała zimne i kolczate. Niestety nikt nie chciał go kupować. Zaczęła więc wmawiać ludziom, że jeśli nadal będą rozdawać ciepłe i puchate szybko je stracą. Ludzie jej uwierzyli i głęboko pochowali ciepłe i puchate. Za to zimne i kolczate szybko się rozprzestrzeniło na całe miasteczko. Sąsiedzi przestali żyć ze sobą w zgodzie, rodzice z dziećmi, nauczyciele z uczniami również. Ludzie zamykali się w domach. Zapanowała złość i nienawiść. Aż pewnego dnia do miasteczka przeprowadziła się pewna kobieta. Nie wiedziała o tym co wiedźma naopowiadała ludziom. Sama rozdawała wszędzie ciepłe i puchate. Ludzie zobaczyli, że wcale jej tego nie ubywa. Wkrótce inni też zaczęli wyciągać z ukrycia ciepłe i puchate, aby dzielić się z innymi. Mieszkańcy zrozumieli, że im bardziej dzielą się ciepłym i puchatym, tym więcej sami go mają. Wypędzili z miasteczka złą wiedźmę i znów zapanowała zgoda i szczęście..."
Miłość, to jedyna wartość, która się mnoży, jeżeli się ją dzieli. Prawdziwa Miłość nie wyczerpuje się nigdy św. Augustyn.
Oczywiście "ciepłe i puchate" z opowiadania to nic innego jak uśmiech, dobre słowa i gesty, przyjazne nastawienie. "Zimne i kolczate" to złość, nienawiść, zazdrość i wszelkie negatywne uczucia. Im więcej dzielimy się ciepłym i puchatym tym więcej go mamy. Niestety podobnie jest z "zimnym i kolczatym". Dlatego tak ważne jest dawanie innym ciepłego i puchatego. To co rozdajemy zależy od nas. Musimy być jednak świadomi tego, że inni będą to przekazywać dalej. Śniegowa kula emocji. Małe, niewinne złośliwości często zaczynają obrastać w kolejne. Zupełnie jak śniegowa kula. Taka kula złości w końcu staje się tak duża, że zmiata wszystko co napotka po drodze. Niestety, gdy coś nam się nie udaje, mamy skłonność do odreagowywania na innych. Przenosimy na nich nasze napięcie, nerwy i zły nastrój a oni odreagowują na kolejnych osobach. Coś Ci nie wyszło w pracy. Akurat nawinął się kolega, więc mu się oberwało. Za chwilę ze zdenerwowania miał spięcie z szefem, który teraz odgrywa się na wszystkich. Po pracy pole rażenia przenosi się na rodziny pracowników itd... Negatywna spirala nakręca się, aż w końcu natrafi na osobę, która potrafi opanować emocje i zamiast zimnym i kolczatym odwzajemni się ciepłym i puchatym. Czasami jednak może być za późno. Ktoś zdenerwowany może przecież zrobić coś głupiego lub spowodować wypadek. Otrzymujesz to co dajesz. Jak więc widać emocje jakie dajemy innym mają naprawdę duże znaczenie. Drobne ale miłe gesty potrafią niemal każdą osobę wprawić w dobry nastrój na cały dzień. Powiedz chociaż od czasu do czasu komplement żonie, dziewczynie, mężowi, dziecku, koleżance z pracy czy zmęczonej sprzedawczyni w sklepie. Pomyśl o drobnych prezencikach dla osób, które naprawdę cenisz. Staraj się być zawsze osobą z ciepłym i puchatym. Rozdawaj ciepłe i puchate bez spodziewania się tego samego w zamian. Jeśli dobro nie przyjdzie do Ciebie od tej strony, w którą je posłałeś, z pewnością przyjdzie od innej. Otrzymujesz to co dajesz. 


Zdjęcie: Designed by Freepik

środa, 15 kwietnia 2020

Jak nie złościć się na złość...

http://www.freepik.com">Designed by rawpixel.com / Freepik
Któż z nas nie odczuwał czasem złości? Kiedy dłonie i szczęki zaciskały się mocno, całe nasze ciało napinało się, a na usta cisnęły się same negatywne i złowrogie słowa?Złość, to silna emocja, która stanowi reakcję, między innymi, na przekroczenie naszej granicy osobistej, zagrożenie potrzeb lub niepowodzenie. Jak każda emocja, złość nie jest ani dobra, ani zła - to po prostu sygnał dla nas, że coś nam nie służy.

Istotnym natomiast jest, w jaki sposób tę emocję pokazujemy - w sposób agresywny, czyli taki, który przekracza granice innych ludzi i krzywdzi ich (w sposób psychiczny lub fizyczny), czy też w sposób asertywny, kiedy to mówimy o swoich emocjach w sposób rzeczowy i konkretny, np. "nie zgadzam się na takie zachowanie...".

Nie jest łatwo opanować złość, kiedy jest ona już bardzo silna, a my sami czujemy się, jakbyśmy zaraz mieli eksplodować. Dlatego właśnie poniżej przedstawiamy Wam kilka wskazówek, które mogą pomóc Wam radzić sobie ze złością:

1.  Naucz się rozpoznawać, kiedy u Ciebie zaczyna się złość, zanim osiągnie ona poziom kulminacji. Sygnałów o pojawiającej się irytacji i napięciu szukaj w swoim ciele: może robi Ci się ciepło, na policzki wypływają rumieńce, serce zaczyna bić mocniej, a zęby i pięści zaciskają się...
2.  Naucz się, jak szybko odzyskać panowanie nad sobą robiąc kilka głębokich oddechów i skupiając się na nich lub licząc do 10 i z powrotem.
3. Zaobserwuj, co wywołuje u Ciebie irytację i spróbuj poszukać rozwiązań, które mogłyby im zaradzić.
4. Ćwicz „zatrzymywanie się”, gdy pojawią się silne emocje - powiedz sobie STOP, kiedy czujesz, że narasta w Tobie napięcie. To dobry moment, żeby zastanowić się przed podjęciem jakiegokolwiek działania.
5.    Ćwicz techniki relaksacyjne, które skupiają się na świadomym uspokajaniu umysłu, takie jak mindfulness - takie ćwiczenie uważności możecie przeprowadzić z całą rodziną :) np. Ćwiczenie uważności - Bezpieczne miejsce.
6.    Zadbaj o to, abyś właściwie się odżywiał i pił odpowiednią ilość płynów – dieta ma duży wpływ także na to, jak się zachowujemy.
7.    Zadbaj o odpowiednią ilość snu, aby Twój mózg mógł właściwie funkcjonować. Brak snu lub zbyt krótki sen mogą bowiem sprawić, że będziesz rozdrażniony i poirytowany.

Pamiętajmy: złość jest czymś naturalnym i często potrzebnym. Wyrażajmy ją jednak tak, by nie krzywdzić nikogo - ani siebie, ani innych.

~MM